Metry to nie wszystko. Ile kosztuje nas lokalizacja?

Przy zakupie mieszkania liczymy cenę, metraż i liczbę pokoi. Coraz częściej warto jednak doliczyć jeszcze jeden koszt – czas, który każdego dnia poświęcamy na dojazdy i codzienną logistykę.

Przy wyborze mieszkania zazwyczaj najpierw liczymy metry. Tyle że coraz częściej do tej kalkulacji dochodzi jeszcze jedna pozycja: „rata czasu”. Otodom zwraca uwagę, że lokalizacja generuje codzienny koszt związany z dojazdami, dostępem do usług, szkoły, lekarza czy zwykłym załatwianiem codziennych spraw. Według najnowszego raportu skrócenie codziennych podróży może w niektórych przypadkach pozwolić odzyskać nawet 10 godzin tygodniowo.
Większe mieszkanie może oznaczać dodatkowy pokój, ogród czy większy komfort. Mniejsze, ale lepiej położone – więcej czasu dla siebie i łatwiejszą codzienną logistykę. 
Może więc przed zakupem mieszkania warto obok ceny za m² policzyć jeszcze kilka innych rzeczy: ile minut dziennie spędzimy w drodze, jak wiele codziennych spraw załatwimy pieszo, jak często będziemy potrzebować samochodu i czy ta lokalizacja nadal będzie nam odpowiadać za pięć czy dziesięć lat?
A Wy co byście wybrali? 45 m² w miejscu, które oszczędza Wam godzinę dziennie, czy 60 m² dalej od miasta? 
Do zobaczenia wiosną!
O targach